Doładowanie prepaid z terminala a płatność kartą
pl dnia 07.07.09
Pomijając już dlaczego, musiałem w sobotę zakupić zdrapkę z Orange na
mieście. Pierwszy z brzegu sklep otwarty po 14 w sobotę, głownie
artykuły monopolowe. Pani skończyły się klasyczne zdrapki, zaproponowała
wydruk z terminala - obojętne mi, więc nie protestowałem. Gdy doszło do
płacenia, pani stwierdziła, że za klasyczną zdrapkę owszem, ale za
wydruk z terminala nie można płacić kartą "nie da się". Jakoś nie
wydawało mi się to prawdopodobne, a że gotówki nie miałem
wystarczającej, zaczęła się dyskusja. Pani od "nie da się" przeszła
przez "zabroniła firma od terminala", przez "nie wolno", aż w końcu jako
że wydruk leżał już na ladzie, a kolejka rosła zgodziła się na
przejechanie kartą przez terminal, odgrażając się że pewnie będzie
musiała sama pokryć jej koszt. Oczywiście transakcja przeszła.
I teraz moje pytanie - czemu się tak wzbraniała przed płatnością kartą
za kod prepaid wydrukowany z terminala? Podwójne prowizje? Wymysł
właściciela sklepu? W Żabkach czy Empiku, nawet nie mają klasycznych
zdrapek, od razu drukują. Jeśli ma to znaczenie terminal Polcardu.