Obsługa klienta
Marek dnia 04.30.11
Co za koszmarna obsługa bankowa!!! Kiedy zostałem klientem banku nie wiedziałem, że problemy dopiero się rozpoczęły. Umowa na kupno laptopa zawarta była na 12 miesięcy. Po spłacie kredytu, bank poprzez windykację zażądał dodatkowo 123,00 zł. Wpłaciłem. Dwa tygodnie póżniej wysyła dodatkowe żądanie wpłaty 166,00zł strasząc windykacją. Ponieważ mieszkam za granicą dla świętego spokoju wpłacam i te pieniądze. Mijają kolejne 4 dni i znów otrzymuję maila, że znowu zalegam z płatnościami i jeżeli nie wpłacę zaległości to... Kiedy wreszcie dodzwaniam się do banku dostaję informację że wszystko jest ok. W kraju gdzie mieszkam, w takich sytuacjach mówi się: casino, co przetłumaczone brzmi: burdel!!!
Odpowiedzi:
- marek2 dnia 09.28.11
mieszkasz za granicą,a kupujesz laptopa na raty w PL ????